Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baby Led Weaning. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Baby Led Weaning. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014

Baby gourmand

We have just past 11 months and baby Plum is only couple of weeks shy from her 1st Birthday! Can't believe that really.
But here is an update on babies food consumption. I know parents ( well mothers) who are worried about there babies not eating enough. We don't have that problem - she definitely eats a lot as we can see from her nappies and overall happiness. She's also putting on weight well. What helped me to be more relaxed is definitely the only one book I read about babies - Baby Led Weaning by Gill Rapley & Tracey Murkett. Absolutely amazing and I definitely recommend it to any new mom who is lookining for some reassurance and guidance on the healthiest way to introduce solids to their little ones.
At this stage here is example of a lunch from last Saturday. For a starter - grated carrots with orange juice and a drop of oil of olive dressing. Main meal - wholemeal pasta and courgette with baby sweet corns and Brussels sprouts done with butter and garlic. Desert - mandarins. She enjoyed it hugely and ate most of it. Contarary to my level of enjoyment while cleaning up after her... She's so worth it though.


środa, 12 listopada 2014

Baby gourmand

Baby led weaning is going very well for us! It's been now four months since we started solids and it is clear that she is enjoying herself! During last check up our little Plum put on weight a lot and she is thriving! Now when she has crossed 10 months mark, her new favourite foods are pancakes with apples and banana, potato cakes, carrot salad and even sourkrout salad! More mess have been created with serving her couscous salad and brown rice but that is to be expected. She loved as well beetroot and cheekpea burgers we had for dinner last week. I loved them too!
Here she is eating spaghetti with kale pesto - must say she's a pro at this!


poniedziałek, 22 września 2014

Hungry Baby

Sliweczka je coraz wiecej. Ba, czasami musimy po prostu zakonczyc te zabawe, bo chyba bysmy siedzili wszyscy pol dnia przy stole. Kolejne ulubione produkty spozywcze:
- szpinak ( z naszej kolacji - bardzo jej smakowal)
- nalesniki ( na sniadanie, z jablkiem)
- pieczywo ( uwielbia)
Do tego coraz lepiej idzie jej picie wody z kubka specjalnego z przykrywka z dziubkiem). 
Ciesze sie strasznie, ze taki ma apetyt!

środa, 17 września 2014

Wednesday Adventures of a Parent

Chce aby moje dziecko uwielbialo jedzenie i wszystkie smaki. Chce aby cieszylo sie towarzyska strona wspolnych posilkow. W dzisiejszych czasach zapominamy o tych prostych przyjemnosciach i o cieszeniu sie obecnoscia najblizszych. 
 Od poczatku przygody mojej coreczki z jedzeniem pokazujemy jej jak jesc z radoscia. Jemy razem z nia. Usmiechamy sie i rozmawiamy ze soba. Tak po prostu.
 Sliweczka jak narazie je z ogromnym entuzjazmem. Sprobowala juz wielu smakow - ostatnio jablka (ma juz piekne dwa zabki na dole, zeby je scierac), melony, kanapki z domowym hummusem, jajecznice i kotlety z fasoli.
So far so good!


środa, 13 sierpnia 2014

Wednesday's Adventures of Parenting

Od dobrych dwoch miesiecy praktykujemy z Moja Sliweczka tzw. Baby Led Weaning, co po polsku mozna przetlumaczyc jako Samo Karmienie Sie Malucha. Widzialam tez nazwy Baby Lubi Wybor - co tez swietnie oddaje idee tej metody. Mowiac krotko polega to na podawaniu dziecku pokarmow stalych w formie ... stalej, czyli nierozdrobnionej. Zatem zadnych papek, purée lub zupek. Nie jest to tez nic nowego, bo przeciez w czasach naszych babek i prababek nie bylo blenderow oraz gotowych 'sloiczkow'. Teraz powrot do korzeni staje sie modny, ale jest to moim zdaniem bardzo zdrowa moda. 
 Poniewaz moim celem jako Matki, jest najwyzsze dobro mojej ukochanej coreczki, zawsze wybieram to co dla niej jest w mojej opinii najlepsze. Cel - zdrowe, radosne dziecko, ktore uwielbia jesc, ma zdrowe nawyki i zwyczaje zywieniowe na cale zycie. Bez grymaszenia i wydziwiania. Naprawde wierze, ze jest to mozliwe. 
Zaczyna sie to juz w zyciu plodowym. Zdrowe mama- zdrowe dziecko. Kolejny etap to karmienie piersia, z ktorego zbyt latwo rezygnuja mamy w dzisiejszych czasach. Smak mleka zmienia sie w zaleznosci od tego co jemy i to juz wtedy dziecko przyzwyczaja sie i zapoznaje z roznymi aromatami, co w przyszlosci ulatwi wprowadzanie rozmaitych pokarmow. Ale mialo byc o BLW. Dla mnie najwazniejsze zalety tej metody to:
- jest to naturalne 
- uczy dziecko radzic sobie z 'grudkami' pozywienia
- pozwala cwiczyc koordynacje ruchowa
- uczy, ze jedzenie jest przyjemnoscia
- pokazuje ze posilki to radosny moment dla calej rodziny, wzmacnia wiezi
- sprzyja rozwojowi miesni jezyka i buzi
- zapoznaje dziecko ze smakami poszczegolnych warzyw i owocow w ich naturalnej postaci
- daje szanse sprobowania roznych faktur jedzenia
- pozwala Mamie zjesc cieply posilek razem z dzieckiem
Minusy:
- spory balagan 
- duzo prania
Wiadomo jednak, ze przy malym dziecku pranie jest non stop, zatem te minusy nie sa tak znaczace. Kilka rad jak zminimalizowac balagan w czasie posilkow:
- zakup jak najprostszego do czyszczenia krzeselka ( polecam Ikea Antilop)
- zabezpieczenie podlogi pod i wokol krzeselka cerata lub folia
- uzycie plastikowych fartuszkow do jedzenia i sliniakow z kieszonka
Tyle na poczatek.